Sweter, który wygląda jakby ktoś przepisał na drutach zachód słońca. Góra w ciepłym brzoskwiniowo-łososiowym odcieniu, z delikatną falbanką obszytą kontrastowym różowo-czerwonym sznureczkiem – detal, który od razu przykuwa wzrok. Reszta swetra w śmietankowej bieli, a na mankiecie niespodzianka – nitka intensywnego błękitu, jakby ktoś zostawił mały podpis.
Puchata włóczenka typu mohair daje efekt "misia". Gruby, przytulny, ale wciąż ażurowy i przewiewny dzięki luźnemu splotowi. Bufiaste rękawy to już marka rozpoznawcza – tu też nie zawodzą, dają objętość i ten charakterystyczny, kokonowy kształt.
Sweter oversize, w sam raz żeby się w nim zaszyć na jesienno-zimowe dni, ale też żeby był absolutnym show-stopperem na zdjęciach.
Szczegóły:
Dziękujemy za opinię!
Zostanie opublikowana na stronie niezwłocznie po zaakceptowaniu jej przez administratora